wtorek, 6 listopada 2007

List do AMORA

List do AMORA

Czy jesteś duchem, ważką przelotną
wierszem zalotnym zebranym w pęki
ważne, że wpłyniesz w refren piosenki
w oczu, jeziorach nie ma udręki!

Pan mnie raduje Panie Amorze
podarkiem z głębin porusza duszę
wspomnieniem pięknym się delektuję
no widzisz boski, jak ja się czuję

palisz kadzidła w sercu ołtarza
ogrodach myśli w kwiatach rozmarzam
poślę Ci uśmiech, o jakże wdzięczny
nakryję oczy w błękitny księżyc

podam Ci różę, by podziękować
za czuły dotyk, serdeczne słowa
za taniec w myślach, kiedy muzyka
bajecznym słowem serce odmyka

piękny Amorze, miej piękną duszę
chłód w skałach skręcasz w chwilach poruszeń
nasz Bóg poezji drogi skrzyżuje
kiedyś wśród gwiazdek dotkniesz swą różę

...
5 czerwca 2007 godz.10. 59




…sny w skrzydłach białych, perły, okruchy
płodzą z kosmicznych pyłów miłości
mądrość, co żyje tęczowym duchem.
Nigdy nie zniknie w przestrzeniach garści…

Brak komentarzy: