wtorek, 6 listopada 2007

Radość powitania


Radość powitania

dzisiaj witam Cię serdecznie
tańcząc, dygam i pośpiesznie
za dłoń chwytam, dwa kółeczka,
zawirujesz znów w kropeczkach

jeszcze uśmiech, trzy całusy
i ciepełko czujesz w duszy,
no, przytulę ociupinkę,
teraz masz szczęśliwą minkę

i posłuchaj nut, koncertu,
już poranny właśnie zaczął,
wśród ptasiego śpiewu, żartów,
będziesz tęczę w myślach snuł

biegnę śladem, choć gdzieś znikasz,
w sercu, za mgłą buźkę kryjesz
pęki kwiatów mi nie przyślesz
piękny sen bez Ciebie wyśnię
...
20 maja 2007, godz. 11, 00

Na przekór myślom i opiniom
marzeniom, które gdzieś też giną
wiatrom, co wyrywają pióra ptakom
Ty idź pod prąd swym życia szlakiem
i nie oglądaj się za siebie
choć jaka przyszłość, tego nie wiesz
uśmiech i szczera wiara w gwiazdy
daruje szczęście promyk każdy
lecz nie zgub w drodze złotej idei
gwiazda Twa lęki blaskiem w bieli
przytula ufnie i radośnie
tyle rozmarzeń masz dzięki wiośnie...

Brak komentarzy: