| Tęczowe SNY |
świt uśmiechnięty z muzyką światła
czy ją poczujesz, swą arię gra
burzy wspomnienie po nocnych snach
jeszcze sny strzępy jak pajęczyny
w wstęgach tęczowych ukryły się
lecz dziś kolejne swe narodziny
przeżywa w pączkach rozkoszny dzień
tańczy w gałązkach jak baletnica
na palcach kręci sny, piruety
w kropelkach rosy w taktach wyliczeń
pluskiem spadają rytmy zaklęte
w swej tajemnicy wciąż gra, raz, dwa, trzy
do serca otwarł dębowe drzwi
i przez szczeliny Twój uśmiech leci
w powodzi kwiatów zawisł w bukiecie
tam swe marzenie w kwiatach ukryłam
słoneczny uśmiech, który wyśniłam
zawisł na rzęsach promiennym drżeniem
tęczowa miłość śle pozdrowienia
...
27 maj 2007 godz. 8, 38
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz